niedziela, 10 maja 2015

Barwienie mydła i własne stadko

Pobawiłam się trochę farbowaniem mydła korzeniem rzewienia. Zrobiłam 2 podejścia z wywarem i jak przewidywałam, wyszły różne kolory mydła... Tutaj wywar dodany na końcu do budyniu mydlanego, piękny czerwony odcień.



Kostki są z dodatkiem startego wcześniej mydła.


A tutaj widoczna różnica, miedzy masą z dodatkiem wywaru a zrobiona na ługu wykonanym na wywarze z korzenia - jaśniejsze zwierzaki. Wykonałam też formę silikonową z całą farmą zwierzęcą :)



I nawet przerobiłam krówkę na hipcia, otworzyłam mu oczy na świat i postawiłam zadziornie grzywkę :).


Świetna zabawa i wielka satysfakcja mnie ogarnia, gdy patrze na te zwierzaki.


Powstały jeszcze mydlane serca na czerwonym wywarze


 z wierzchnia masą z dodatkiem kakao i węgla aktywnego.


Resztę masy wlałam do skorupki po awokado i mam teraz fajny, brązowy kamień.