poniedziałek, 3 listopada 2014

Dyniowy maraton

Dynia ukochana, karotenowa bomba która jest rewelacyjnym wypełniaczem i przejmuje smaki dań.
Miałam prawdziwy maraton, na którym przetworzyłam koło 5 kg dyńki.
  • Ocet dyniowo - jabłkowy z przyprawą korzenną, którą wykonałam z goździków, cynamonu, ziela angielskiego, gałki i kolendry. 
  • Ciasto dyniowe z musem z mleka kokosowego i mango:
2 szkl tartej dyni, 1/2 szkl oleju ryżowego, 2łyzeczki sody, 2 łyzki octu jabłkowego, 4 łyżki mielonego lnu, 1 szkl mleka roślinnego, starty świeży imbir. Zblendowałam i dodałam 2 szkl mąki - jaglana 1: 1 z soczewicową, 15 daktyli namoczonych w wodzie, 4 łyżki wiórków kokosowych. Wylałam do formy, położyłam na cieście plastry jabłka i posypałam pestkami dyni i orzechami włoskimi. Ciasto piekłam kolo 50 min w 180 st C.
Mus wykonałam poprzez zblendowanie mango z mlekiem kokosowym, odrobiną imbiru i cynamonu. Pycha.


  •  Chlebek dyniowo - gryczany.
Zblendowałam ok 4 szkl ugotowanej kaszy gryczanej niepalonej z 3 szkl tartej dyni, dodałam pół szkl oleju, ok szklankę kefiru z alg - może być woda lub mleko roślinne aby masa lepiej się zblendowała, łyżkę sody, przyprawy i mąkę z ciecierzycy aby ciasto miało gęstą konsystencję. Dodałam tez 4 łyżki mielonego lnu, wylałam na blaszkę, posypałam pestkami dyni i piekłam koło 45 min w 180 st C.

  • Pasta z dyni, cebuli, kaparów, oleju i przypraw wyłożona na upieczony chleb.
  • Zupa z dyni, cebuli, soczewicy, selera naciowego i kiszonej kapusty. Dodałam gałkę muszkatołową, kolendrę i skórkę z cytryny do smaku. Kapusta nadaje lekkiej kwaśności zupie.


Dynia jest pyszna, zdrowa i uniwersalna. Dobra na słodko jak i na słono więc przetwarzajmy ją śmiało.