Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żywokost. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żywokost. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 lipca 2015

Clary sage - szałwia muszkatołowa i krem do skóry suchej

Szałwia muszkatołowa (Salvia sclarea) nazywana Clary sage lub sclarea bądź claurus co znaczy "czyste" a to za sprawą  Rzymian, którzy używali jej do przemywania oczu. Szałwia  zastępowała dawniej chmiel w piwie by wprowadzić stan euforii i radości.


Olejek z tego zioła zawiera związek o nazwie Sclareol, który posiada właściwości antyoksydacyjne oraz przeciwbakteryjne).


Właściwości szałwii: 
  • przeciwskurczowe
  • wiatropędne 
  • odkażające i bakteriobójcze 
  • nawilżające
  • pomaga złagodzić niski poziom estrogenu w organizmie
  • wspomaga leczenie  kaszlu,  przeziębienia i zapalenia oskrzeli
  • uspokaja i relaksuje
  • pomaga przy nadmiernym poceniu oraz przy łupieżu, reguluje wydzielanie sebum
  • jest doskonałym dodatkiem do kosmetyków do cery suchej, dojrzałej jak i cery z nadprodukcją sebum – ze względu na swoje właściwości regulujące
  •  olejek z szałwii posiada najwyższe stężenie zawartości kwasów Omega 3


Jak wydobyć wszystkie cenne składniki z tej niezwykłej rośliny? Otóż trzeba ją zmacerować w oleju i alkoholu jednocześnie:


 Macerat olejowo - alkoholowy 
(olejo - alko)
  • kwitnące pędy i liście szałwii muszkatołowej - pociąć na drobne kawałki i umieścić w garnku
  • spirytus 1:1 z wodą
  • olej - tyle by była taka sama ilość co rozrobionego alkoholu np 500 g i po 250 g wody i alko
Całość podgrzewać koło 1 godziny na małym ogniu, wystudzić, odcedzić i zlać do butelek.


Do czego można użyć tego maceratu? A do przygotowania poniższego kremu:



Krem do skóry suchej  
(także do przesuszonej skóry rąk czy łokci):
  • masło shea - 50 g 
  • macerat z nagietka - 10 g
  • macerat z korzenia żywokostu - 5 g
  • macerat z szałwii muszkatołowej - 5 g
  • wywar z liści i kwiatów szałwii muszkatołowej i lekarskiej, kwiatów wiesiołka, babki, mięty, nagietka i lawendy - 20 g
  • po 10 kropli olejku szałwiowego, lawendowego i bergamotkowego
Masło roztopić w kąpieli wodnej, dodać maceraty i zapach a jak zacznie tężeć - po woli wlewać wywar i miksować. Przełożyć do czystego pojemnika.


piątek, 22 maja 2015

Wyprawy ziołowe

Rozpoczęłam ziołowe wyprawy na pola, łąki i lasy... cudnie kojące, dodające energii i mocy. Tego mi brakowało...

 Łany rzepaku, kwinta i nęcą słodyczą zapachu..

 

Zniewalający zapach głogu przyciąga roje pszczelich pracusiów, ja zachwycam się nim z daleka, nie chcąc przeszkadzać owadom. Zebrałam sporą ilość kwiatów i liści, które działają jak łagodny środek nasercowy, poprawiają pracę mięśnia sercowego dzięki zawartości flawonoidów, procyjanidynów oligomerycznych, fenolokwasów, kwasów triterpenowych, związków azotowych, garbników i olejków eterycznych.


Zerwałam pierwsze chabry, które mają w składzie antocyjany, kwasy organiczne, sole mineralne, duże ilości manganu i niewielki ilości garbników. Kwiaty działają moczopędnie, polecane są w różnych chorobach nerek, zapobiegają tworzeniu się kamieni, mają działanie przeciwzapalne, leczą zapalenie spojówek. Dobroczynnie działają okłady z chabra na zmęczone oczy i płukanki gardła oraz jamy ustnej w stanach zapalnych.

Śniadek baldaszkowaty, z którego wyciągi, według  terapii kwiatowej Edwarda Bach'a - neutralizują skutki szoku, czy traumy. Taki niepozorny a posiada takie ważne działanie :)

Łany żarnowca pięknie komponują się z zielenią trawy. 

Żywokost - co z niego zrobiłam? Przyznam się w osobnym wpisie :)



Mój Wiesiek, zielara od małego :)


A tak podróżuje pies zielarza - bez stresu, wygodnie, nie mogąc się doczekać kolejnych wypadów.

Życie pełne barw, zapachów, emocji i spokoju - to oferuje nam Natura.


wtorek, 27 stycznia 2015

Ocet żywokostowy - do pielęgnacji całego ciała

Ten ocet powstał z następujących składników: 

(jak wykonać ocet pisałam tutaj)

  • ocet jabłkowo dyniowy i z kombuchy
  • korzeń żywokostu - 4 łyżki
  • skrzyp - 4 łyżki
  • rozmaryn - 2 łyżki
  • nagietek - 2 łyżki
Dlaczego taki skład? Poniewież chcę wykorzystać właściwości poszczególnych roślin do pielęgnacji skóry twarzy, rąk czy stóp.

Żywokost - jak podaje dr Różański, pobudza regenerację tkanek, działa przeciwzapalnie, pomaga leczyć trudno gojące się rany, złamania, opuchlizny. Zmiękcza zrogowaciały naskórek, twarde paznokcie i zrogowaciałe wały paznokciowe. Pomaga leczyć wypryski i rożne stany zapalne skóry, usuwa przebarwienia i zaczerwienienia potrądzikowe, likwiduje worki pod oczami, łagodzi trądzik różowaty. Warto go wykorzystać w leczeniu atopowego leczenia skóry atopowego zapalenia skóry. Na włosy działa wzmacniająco.

Skrzyp polny - pisałam o nim już tutaj - Krem do włosów ze skrzypem - zawiera krzem niezbędny dla skóry, włosów, paznokci i kości, uelastycznia i wygładza skórę, działa odtruwająco, pomocny w leczeniu trudno gojących się ran.
działa bakteriobójczo i wzmacniająco na układ naczyń krwionośnych. Stosowany do kąpieli i moczenia stóp, działa wzmacniająco na skórę  i paznokcie.

Rozmaryn - posiada działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i odmładzające - jest silnym przeciwutleniaczem. Działa łagodząco na bóle mięśni i alergiczne swędzenie, ale u osób z wrażliwą skórą  może pojawić się zapalenie skóry. Olejek rozmarynowy łagodzi bóle nóg.

Nagietek lekarski - działa kojąco, przeciwzapalnie, bakteriobójczo (na gronkowce i paciorkowce) oraz grzybobójczo, wspomaga regenerację skóry skłonnej do infekcji i zaczerwienień. Ma zdolność wiązania toksycznych związków przemiany materii.
Maść nagietkowa przyśpiesza  ziarninowanie skóry, zalecana jest przy odleżynach, odmrożeniach, wrzodach i żylakach.



 Ocet na pewno wykorzystam do zrobienia kremów, maści czy jako płukankę do włosów czy kąpieli stóp w połączeniu z magnezem.
Tutaj można poczytać o pielegnacji stóp z użyciem ziół.

Korzystajmy z dobrodziejstwa jakie dała nam Natura, bo  nic lepszego na świecie nie będzie ponad Nią...