sobota, 31 stycznia 2015

Sosnowy ananas czyli shrekowy napój

Dzisiejszy spacer to nie tylko piękna pogoda i kojące obrazy, ale także naręcze gałązek sosnowych, które aż się prosiły aby je przetworzyć. Na miejscu poskubałam żywiczne pączki, zebrałam kilka kasztanów, trochę gwiazdnicy. Przez śniegi przedzierają się już liście jeżyn, gwiazdnica i przytulia...


Można by pomyśleć, że to już wiosna nadciąga...


 Jak widać śnieg nie daje za wygraną.


Pokrywająca lodem tafla wody opowiada historie o mroźnych temperaturach.


Lusia czuwa.


Gałęzie uginają się od szyszkowych korali. 


Zachwycające są zamarznięte krople wody na tych gałązkach.


Kule jemioły na tle nieba wyglądają przepięknie.


Jak z widokówki...


Po ożywczym spacerze czas na rozgrzewającego szejka:
  • ananas
  • igły sosnowe - spora garść, pokroić jak najdrobniej
  • 2 cm kawałek imbiru
Ananasa pokroić na kawałki, blendować porcjami z igłami i imbirem. Przetrzeć przez sito, gdyż po sośnie i imbirze pozostaje "sianko". 

Pozostaje tylko zachwycać się pięknym kolorem i smakować ten nektar...

Z sosny zrobiłam także:

Ocet sosnowy z galenem i mus ze świerkiem